Jestem fanatyczką świeczek. Uwielbiam kiedy wyłączam komputer i telewizor, kładę się na łóżko, wyciszam się i zapalam świeczki. W pokoju powstaje wtedy piękny półmrok :) Oprócz świeczek czasami zapalam podgrzewacze i rozstawiam po pokoju. Ostatnio przeszukując internet, zobaczyłam pomysł na wykorzystanie podgrzewaczy w może nie do końca oryginalnym pomyśle, ale za to własnoręcznej roboty. Zapraszam !
Potrzebujemy :
Etap 1: Bierzemy papier podkładowy (coś tego rodzaju jak odklejamy naklejkę i zostaje nam papierek), na śliskiej stronie przyklejamy taśmę klejącą na całości, pasek przy pasku.
Etap 2: Z drugiej strony papieru rysujemy np. serduszko (może być to coś innego) takiej wielkości, aby zmieściło nam się na ściankę słoika.
Etap 3: Wycinamy serduszko i przyklejamy od wewnętrznej strony słoika na jego ścianę.
Etap 4: Najlepszy klej do tego typu rzeczy byłby w sprayu, ale jego cena w sklepie przeraziła mnie, więc zdecydowałam, że do pustego, metalowego pojemnika dam trochę kleju do papieru i rozgrzeje go nad ogniem. Za pomocą pędzla rozprowadziłam go po całej ściance słoika łącznie z jego dnem (jeśli masz klej w sprayu to go użyj).
Etap 5: Wsyp brokat, zamknij dobrze słoik i wstrząsaj nim aż zobaczysz, że wszystkie ścianki z kleju będą już pokryte.
Etap 6: Za pomocą pincety czy czegoś innego delikatnie oderwij serduszko i je wyciągnij, a do środka włóż podgrzewacz. Voilà !
MAGIA !























